Pierwsze kroki Twojego dziecka w przedszkolu – wskazówki i rady.

 

Droga Mamo ! 

Twoje dziecko zostało przyjęte do przedszkola. To ważne wydarzenie w Twojej rodzinie. Debiut w przedszkolu to niełatwa sprawa! Pewnie zastanawiasz się, czy maluch sobie poradzi.

Przecież do tej pory zawsze byłaś przy nim lub tuż obok.

To Ty sznurowałaś buty, wkładałaś spodnie i odkręcałaś za niego kran. To Ty karmiłaś go zupą, gdy ,,rączki były zbyt zmęczone”.

Malucha czekają poważne zmiany w życiu, często trudne do zaakceptowania. Przedszkole to znakomita szkoła samodzielności. Dobrze jest jednak przygotować do niej malucha, by start był łatwiejszy, by dziecko szło do przedszkola z uśmiechem i czuło się w nim bezpieczniej. Aby tak było może już dzisiaj popracuj nad niektórymi dziecięcymi umiejętnościami.


 [ do góry ]


Zastanówmy się wspólnie co dziecko umieć powinno przed pójściem do przedszkola?

 

Samodzielnie rozebrać się przed leżakowaniem i wyjściem na spacer, ubrać się po leżakowaniu i po powrocie ze spaceru

 

Jeżeli dziecko nie opanowało tej umiejętności spokojnie rozpocznij naukę.

 

Wskazówki:

❀   zacznijcie naukę gdy macie dużo czasu i nigdzie się nie spieszycie,

   ubieraj się razem z dzieckiem przed lustrem,

   nie pomagaj, jeżeli to nie jest konieczne,

   podczas ubierania się dziecka podawaj mu właściwą kolejność ( najpierw majtki, potem podkoszulek, rajstopy, spodnie, bluzka, skarpetki ) a przed wyjściem na dwór najpierw buty potem szalik, kurtka, czapa i rękawiczki,

   ważne są dla dziecka inne wskazówki typu: ,,metka’’ z tyłu, rajstopy mają dwa pasy z tyłu (na pupie), zapięcie, napis lub nadruk z przodu (na brzuszku).


[ do góry ]


Rady dotyczące dziecięcej garderoby:

   nie kupuj butów sznurowanych, ich założenie sprawia dziecku dużo problemów - znakomite będą buty na rzepy.

   spodnie i spódniczki są najlepsze na gumkę,

   piżamki wkładane nie zapinane,

   ciapy: na gumowej podeszwie, zakryte, wkładane lub zapinane na rzepa- nie sznurowane,

   wszystkie ubrania dziecka powinny być oznakowane ( np. inicjałami ) gdyż maluchy często gubią części swojej garderoby lub wkładają nie swoje,

   ubrania z rozciągliwymi dekoltami,

   majtki i spodnie na zmianę (gdyby zdarzyła się wpadka)

 

Właściwe ubieranie dziecka do przedszkola jest szczególnie ważne w kształtowaniu jego samodzielności. Wygodne ubranie, które dziecko może łatwo rozpiąć, ściągnąć, zdjąć lub podciągnąć wpływa korzystnie na szybkość jego samodzielnych działań i poczucie osiągania sukcesu.


[ do góry ]


Samodzielnie korzystać z toalety

Dziecko powinno umieć sygnalizować potrzebę korzystania z toalety, samodzielnie się tam udać, ściągnąć ubranie, podciągnąć ubranie i umyć ręce.

Wskazówki:

   pokaż dziecku jak ściągnąć, a później nałożyć majtki,

   ponieważ siku to sprawa nie cierpiąca zwłoki, zamiast spodni na suwaki, ubieraj dziecko w luźne dresy na gumkę, które łatwo i szybko może zdjąć,

   wpajaj dziecku zasadę, że jeżeli chce siku od razu idzie do łazienki,

   naucz malucha, by po wyjściu z toalety mył ręce,

   uprzedź dziecko, że w przedszkolu pani pomoże mu, jeżeli będzie potrzebować pomocy.


[ do góry ]


Samodzielnie umyć ręce i buzię

W przedszkolu przed posiłkami trzeba samemu umyć ręce.

Jeżeli dziecko nie potrafi się samo myć, to teraz jest ostatni dzwonek na naukę.

 

Wskazówki:

   zademonstruj dziecku, jak się odkręca kran. Wyjaśnij, że kolor niebieski oznacza wodę zimną, a kolor czerwony gorącą, pokaż jak podciągnąć rękawy by nie zmoczyć ich,

   naucz dziecko kolejnych czynności mycia rąk:

-         podciągniecie rękawów,

-         odkręcenie kranów,

-         zmoczenie rąk,

-         namydlenie rąk ( mydła niewiele )

-         mycie pod wodą ( pocieranie rąk o siebie)

-         opłukanie,

-         zakręcenie kranu,

-         otrzepanie rąk nad zlewem,

-         wytarcie rąk,

   naucz dziecko by zawsze dokładnie zakręcało kran,

   zadbaj aby dziecko dokładnie wycierało ręce w ręcznik.


[ do góry ]


 

Samodzielnie jeść 

Dziecko powinno jeść samodzielnie. Jeżeli do tej pory je karmiłaś, stopniowo przestań to robić. Nie jest to proste, ale możliwe. Oto kilka wskazówek:

 

   na początku pokaż dziecku jak należy prawidłowo trzymać łyżkę,

   maluch je jedną łyżką, a mama podkarmia drugą (gdy dziecko zacznie  jeść mama może od czasu do czasu opuścić swoją kolejkę)

   posadź dziecko przy rodzinnym stole niech je ze wszystkimi,

   niektóre dzieci chętnie zabierają się do samodzielnego jedzenia, gdy mają własny, kolorowy talerzyk,

   wpajaj dziecku używanie form grzecznościowych: dziękuję, proszę, smacznego, było smaczne. 


[ do góry ]


 

Co pomaga w kształtowaniu nawyków samoobsługowych u małych dzieci?

Kształtowanie czynności samoobsługowych rozpoczyna się wcześnie i trwa wiele lat. Im szybciej dziecko je opanuje, tym lepiej dla niego, dla rodziców i dla innych ludzi, z którymi się spotyka. Jeżeli dorosłemu uda się ukształtować te ważne czynności tak, aby przeszły one w nawyk w możliwie wczesnym okresie życia dziecka, będą one niezwykle trwałe do końca życia. Warto podkreślić to, co pomoże w kształtowaniu czynności samoobsługowych.

  Okazywanie zadowolenia z każdego przejawu samodzielności dziecka. Jest to bezwzględnie potrzebne. Dorosły nie może ciągle poprawiać, strofować i pokazywać miną, „że jest nie tak”. Nawet dorosły człowiek kiedy uczy się czegoś, na początku zawsze jest niezdarny i nieuważny.

 

  Nadmierne korygowanie dziecięcych czynności spowoduje, że dziecko skojarzy czynność, której ma się nauczyć, z niezadowoleniem dorosłego i przykrymi doznaniami.

  Zamiast ćwiczyć, będzie unikać wykonywania tego, czego dorosły wymaga.  

  Przewidując przykrości, będzie bronić się płaczem i wstrzymywaniem się  

  od działania. Nadmierny krytycyzm jest groźny, bo zniechęca i uczy  

  dziecko bezradności.

 

  Cierpliwość. Nie udało się raz, to nic: trzeba pochwalić dziecko za wysiłek i tak długo ćwiczyć - podpowiadać czynności, zachęcać do wykonania, podtrzymywać w dążeniu do celu - aż się dziecku uda wykonać. Nie wolno, zapomnieć o okazaniu radości z dziecięcego sukcesu i zachęcać do samodzielnego powtarzania.

 

 Systematyczność i konsekwencja. Bez tego nic da się przekształcić czynności samoobsługowych w nawyki. Przykładem mogą być kłopoty z systematycznym myciem zębów. Mimo „smacznych past” samo szczotkowanie zębów jest mało przyjemne. Nic dziwnego, że o konieczności mycia zębów trzeba dzieciom ciągle przypominać. Dopiero po latach codziennego ich mycia tworzy się nawyk, bo człowiekowi przeszkadza, gdy z jakiegoś powodu nie umyje zębów.

Podobnie jest z innymi nawykami higienicznymi. Nie należy oczekiwać od dziecka, że natychmiast odczuje dyskomfort z powodu niewykonania którejś z tych czynności. Systematyczne mycie się, czyszczenie zębów jest dla dzieci żmudne i mało przyjemne. Dlatego dorosły musi ciągle pilnować, przypominać i chwalić, gdy dziecko samo zechce zadbać o siebie. Tylko w taki sposób można zmienić te czynności w nawyki.


[ do góry ]


Co może pomóc dziecku?

   uczenie go poprzez zabawę czynności związanych z samoobsługą,

   informowanie dziecka, że czas w przedszkolu będzie spędzało w towarzystwie innych dzieci, bez rodziców,

   wcześniejsze poznanie przedszkola: spacery w kierunku placówki,

   wizyty w przedszkolu, ogrodzie przedszkolnym,

   ważne jest, aby rodzice podczas rozstania z dzieckiem byli spokojni ( dziecko wyczuwa niepokój dorosłych),

   akceptacja płaczu dziecka przez rodziców, naturalnej, zdrowej reakcji na nową sytuację (nie należy dziecka zawstydzać), duża labilność uczuć dziecka powoduje, że za chwilę jest wesołe i świetnie się bawi,

    „kawałek domu”- drobiazg przyniesiony przez dziecko z domu, np. ulubiona zabawka, poduszeczka, przytulanka, dzięki której łatwiej będzie przeżyć  rozstanie z ukochaną mamą,

   możliwość przebywania rodzica z dzieckiem w sali w pierwszych dniach jego pobytu w przedszkolu,

   wcześniejsze odbieranie dziecka w początkowym okresie (zawsze odebrać 

   dziecko zgodnie z obietnicą)

  

Mam nadzieję, że moje wskazówki będą dla rodziców przydatne i pomogą dziecku w łagodnym przekroczeniu progu przedszkola. Rodzicom i sobie życzę, aby ten pierwszy krok do samodzielności- pobyt w przedszkolu, łączył się z miłymi przeżyciami.

 

Dyrektor przedszkola

Agnieszka Guz


[ do góry ]